środa, 8 października 2014

Okno w łazience

Witajcie kochani!!!!!
W miare mozliwisci zaglądam na Wasze blogi. Niestety dochodzę do wniosku, ze jakaś chyba mało zorganizowana jestem, bo nadal nie nadążam! Ale zapewniam Was, że niedługo się to zmieni!
 Domek już na ukończeniu, mimo że ja na wykończeniu - to nic i tak będzie pięknie, i w końcu odpocznę i znajdę czas dla Was!
Ostatnio nic nowego nie zrobiłam, więc chcę pokazać Wam okno w łazience - a raczej "ubranko" jakie mu przygotowałam w moim ulubionym kolorze.
Miało być sielsko, wiejsko i swojsko. Okno przysłonięte, ale nie całkiem.
Mam nadzieję, że taki efekt uzyskałam.


Przygotowałam prostokąt białego płótna, zaszyłam z dwóch stron tunele do wciągnięcia metalowych rurek używanych do zawieszania zazdrosek - łatwo zdejmuje się do prania.
 Mankament jest taki, że trzeba "szmatkę" lekko ukrochmalić, bo może się pomarszczyć na drążkach.

 A tutaj zbliżenia szczegółów



Tutaj zbliżenie girlandy serduszkowej - chyba pierwszej, jaką uszyłam, więc nie jest idealna.


Jak Wam się podoba???

pozdrawiam serdecznie
Kasia

6 komentarzy:

  1. Podoba się :) Bardzo fajna ozdoba na okno, a i zakrywa co trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super mi się podoba lubie niebieskości w łazienca . Haft sliczny a serduch jak na debiut rewelacyjne .

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł świetny, haft piękny , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu wszystko cudnie porobiłaś ,łącznie z łazienką z niebieskimi dodatkami .Pozdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka ładna niebieska łazienka ze śliczną zazdrostką i girlandą :-)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia