Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 marca 2024

Dziękuję

 Witajcie!

Dotarła do mnie nagroda za zwycięstwo w wyzwaniu DIY - Dzień Listonosza.

Zobaczcie jakie skarby dostałam!!! Jestem baaaardzo zadowolona - piękne koronki, tasiemki, gumki, komplet igieł, guziki i śliczny świąteczny materiał. Wszystko wykorzystam!

Jeszcze raz serdecznie dziękuję za to wyróżnienie.

Kolejny raz nie sprzątam na święta. Na szybko wyjęłam i ustawiłam dekoracje. Myślę. że tyle wystarczy... niczego nie będę dokupywać - nooo, chyba że żywe tulipany....



Pozdrawiam serdecznie
Kasia

niedziela, 11 lutego 2018

Wielkanocne jaja na szydełku

Witajcie serdecznie.!

Jednak sprawdza się powiedzenie - jak masz mało czasu to zrobisz więcej.
Między obowiązkami zawodowymi, zajmowaniem się domem - pomalutku, po troszeczku dziergałam sobie... 
Powstała spora ilość szydełkowych jaj.
Dwa wzory standardowe.





Uwielbiam ten widok z okna, zwłaszcza gdy drzewa są otulone zmrożoną rosą.


Tłusty czwartek za nami, a u mnie tłusta niedziela. Proszę  częstujcie się.


pozdrawiam
Kasia

niedziela, 9 kwietnia 2017

Wielkanocne podsumowanie

Witam Was serdecznie!

Dzisiaj - jak w tytule - podsumowanie (bez zbędnego gadania, bo nie czas na to...):

Po pierwsze  - w ramach Urodzinowego Candy, oprócz szydełkowych pisanek przygotowałam dla Jani kurki i zajączki. Prezenty dawno trafiły do zwyciężczyni, więc pokazuję cały "komplet".


Po drugie- Zamówienie wykonane dla Pani Marii.



Po trzecie - Wzięłam udział w wielkanocnej wymiance u Ani. Do mojej pary wymiankowej - Natalii F. wysłałam:


 Natomiast od Ani otrzymałam:


Sezon ogrodowy też został otwarty. Pracy z dwóch "ogródkach" co nie miara!
Ale za kilka dni będzie pięknie...

pozdrawiam wiosennie 
Kasia

czwartek, 30 marca 2017

Ostatnie w tym roku...

Witam Was serdecznie!

Dzisiaj prezentuje ostatnia porcje szydełkowych pisanek. 
Limit na 2017 rok ogłaszam za wyczerpany!
"Przejadły" mi się te jaja, oj przejadły.






Pozdrawiam prawie wiosennie.

Kasia

sobota, 18 marca 2017

Sobie zrobiłam....

Witajcie!

Nadal nie rozstaję się z szydełkiem. 
Tym razem postanowiłam zrobić coś dla siebie, to znaczy do swojego domu. 

Widziałam w internecie fajne, wielkanocne zawieszki do okien. Zgapiłam wzorki i sobie zrobiłam - w odcieniach różu - bo takie dekoracje będą w moim domu na Wielkanoc,
Do "kompletu" machnęłam kilka różowych jajek.






Zostając w temacie różu - polecam przepyszną pastę do pieczywa.
Obecnie modna jest nazwa humus, ale jakby tego nie nazwał i tak wychodzi to samo.
Przepis jest prosty, tylko jeden składnik może być problemowy, a mianowicie - pasta sezamowa. Do dostania w sklepach z żywnością eko.


Humus z buraczkiem
Składniki:
200g suchej ciecierzycy
1 łyżeczka sody
3 łyżki pasty sezamowej (tahiny)
2 średnie burak
Sok z cytryny (odcedzić)
2-3 ząbki czosnku (przez praskę)
Sól do smaku
Czarnuszka do posypania (opcjonalnie)

Przygotowanie:
Ciecierzycę zalać dużą ilością wody, odstawić do namoczenia (12 godzin). Odcedzić, opłukać i zalać świeżą wodą, dodać łyżeczkę sody i ugotować do miękkości.
Ugotować (lub upiec) buraczki i zetrzeć na jarzynówce.
Ciecierzyca + buraczki + pasata sezamowa + sok z cytryny + czosnek + sól – wszystko blendujemy  2-3 minuty na wysokich obrotach.
Na koniec - gdy pasta jest za gęsta-  dodajemy zimną wodę, cały czas miksując na gładką masę.
Wierzch posypać czarnuszką.

Uwaga: Porcja wychodzi dosyć spora, dlatego na pierwszy raz proponuję recepturę podzielić na pół.

niedziela, 12 marca 2017

Rowerowo i.. jajka w natarciu

Witam Was serdecznie!

Ostatni tydzień był dla mnie trudny. Wiele emocji, pytań, na które nikt nie udzieli zadowalającej odpowiedzi...
Ech... samo życie...

Musiałam przewietrzyć umysł i padło na rower.
Pogoda jeszcze nas nie rozpieszcza, ale jak się  chce to się da... zwłaszcza w miłym towarzystwie.
Dlatego też wszem i wobec ogłaszam; sezon rowerowy 2017 rozpoczęty.
Trasa 32 km, temperatura 5 stopni, wiatru brak.
A czuje się teraz jakbym cały trawnik skopała...to chyba z dotlenienia.




Jeszcze trochę pomęczę Was szydełkowymi jajkami. W końcu cały zimowy urlop poświęciłam na robótki.
Kolejna partia - już trafiła do nowych właścicielek.






Pozdrawiam serdecznie
Kasia

niedziela, 5 marca 2017

WYNIKI CANDY i kolejne "pisanki"

Witajcie serdecznie!

Wszem i wobec ogłaszam, że odbyło się komisyjne losowanie urodzinowego candy.

Zwycięzcą zabawy jest:

Jania
http://janiaka.blogspot.com/

Janiu, proszę, napisz w komentarzu kolory w jakich maja być uszyte zające i kurki.

Wszystkim dziękuję za udział w zabawie i urodzinowe życzenia.
...............................................................................................................................................................

Kolejna porcja szydełkowych pisanek:




pozdrawiam serdecznie
Kasia


sobota, 18 lutego 2017

Szydełkowe pisanki i porządkowanie bieliźniarki

Witajcie serdecznie!

Normalnie nie mogę oderwać się od szydełka!
Jajka są bardzo wdzięcznym przerywnikiem między rożnymi obowiązkami, a do tego jak odprężają!!!!

Dzisiaj pierwsza partia - już dotarła do nowej właścicielki.


Jajka sporej wielkości - wzór TUTAJ - jestem nim zachwycona, bo jest bardzo prosty i efektowny.



Natchnęło mnie na porządki w bieliźniarce.
Hmm... bieliźniarka... używacie jeszcze tego słowa??
W każdym razie u mnie to część szafy, w której trzymam bieliznę pościelową, obrusy, ozdobne poszewki na poduszki.

Dogrzebałam się do pościeli, którą kupiłam kilka lat temu nie sprawdzając rozmiaru.
Okazało się, ze jest za krótka, poduszki w ogóle nie pasują.
Wynalazłam w zapasach materiał w paski, pasujący kolorystycznie i powiększyłam.
Miałam obawy, bo kwiatki i paski jakoś do mnie nie przemawiały, ale  wyszło całkiem dobrze i przynajmniej nadaje się do użytku.



Z poszewkami na poduszki było sporo zabawy, ale jakoś udało się dopasować kawałki materiału.


Pozdrawiam cieplutko i zapraszam niezdecydowanych do zabawy. 
Szczegóły TUTAJ

Kasia

sobota, 11 lutego 2017

Subiektywny przegląd wzorów szydełkowych pisanek

Witajcie serdecznie!

Bardzo dziękuję za urodzinowe życzenia i witam nowych obserwatorów.
Candy trwa do końca lutego, więc zapraszam do zabawy!

Szał przygotowań wielkanocnych dekoracji, ozdób i upominków od dawna trwa w internecie, więc ja też nie będę gorsza, a co!

Wielkanocne szaleństwo rozpoczęłam od przetestowania wzorów szydełkowych pisanek, ponieważ bardzo lubię je robić. Jest to jedna z niewielu okazji do wyrobienia końcówek kolorowych kordonków.

Przeciętnie do wykonania jednego jajka potrzebujemy około 25- 30 m nici (w zależności od grubości i gęstości wzoru).
Szydełkowe jajka na zdjęciach prezentuję w towarzystwie zwykłego jajka wielkości M, aby można było złapać skalę.

Jajko nr 1
Wzór wydaje się niepozorny. Tak naprawdę nie byłam sobie w  stanie wyobrazić, jaka będzie pisanka. A tu wielkie pozytywne zaskoczenie. Wzór jest bardzo prosty i elegancki. Jajka wychodzą kształtne bez względu na grubość nitki - różnią się tylko wielkością.





Wzór:

Jajko nr 2
Wzór mnie nie ujął, ale widziałam gotowe prace w internecie i wydawały się interesujące, więc też zrobiłam.W porównaniu do pierwszych jajek, te wychodzą nieco mniejsze. Wzór łatwy, ale gęsty i robi się go trochę dłużej. We wzorze zrobiłam małą modyfikację, aby jajko było bardziej kształtne:
rząd 10 przerobiłam dwa razy.
wzór:

Jajko nr 3
Z tym wzorem wiązałam wielkie nadzieje. Chyba najbardziej ze wszystkich podobał mi się. Jednak po kilku próbach ani razu nie zrobiłam jajka tylko kształtną bombkę. Więc zachowuję wzór z podpisem bombka o średnicy koło 8 cm.



Jajko nr 4
Nie poddawałam się i wypróbowałam kolejny wzór z serduszkiem.  TUTAJ zobaczyłam piękna pisankę i schemat jej wykonania. I... zrobiłam..... szału nie ma... chyba po prostu nie umiem robić serduszkowych jajek, bo nie wyszło tak jak bym chciała. Źle nie jest, ale kształt pozostawia wiele do życzenia. Może wam się uda.


Jajko nr 5
Popularny wzór w sieci, bardzo łatwy, ale wygląd - moim zdaniem - taki sobie. Raczej nie polecam.


Jajko nr 6
Z tym wzorem miałam wielki kłopot, bo bardzo lubię ananasowe motywy, a wzór jest na płaską ozdobę. Poszukałam w internecie i znalazłam filmik instruktażowy, w którym wykorzystano ten wzór. Po 42 minutach instrukcji w języku rosyjskim zobaczyłam, że trzeba zrobić dwie części i połączyć ze sobą łańcuszkiem po jednym oczku. Jajko wychodzi całkiem ładne i kształtne, ale dosyć małe. No i ze względu na łączenia wymaga więcej czasu.


Wzór:

Jajko nr 7
Na koniec - mój tradycyjny wzór - z ubiegłego roku. Wyrabiany rożnymi nićmi zawsze wychodzi.




Jajko nr 8  - które według wzoru i opisu powinno być bombką pokazywałam i opisywałam TUTAJ .

Mam nadzieję, że komuś się przyda mój opis, bo ja osobiście nie lubię tracić czasu lub bardzo się zdziwić z efektów pracy.

pozdrawiam baardzo zimowo

Kasia