niedziela, 5 lipca 2020

Meble ogrodowe z palet


Witajcie!

Kilka lat temu przemysłowe palety weszły na salony i ogrody.
Mebelki, które oglądałam w sieci są naprawdę efektowne, więc ja też postanowiłam zaszaleć.

Moje palety mają nietypowe wymiary, ponieważ są dużo mniejsze i delikatniejsze. Na jednej została przywieziona pralka, na innych jakieś niewymiarowe materiały wykorzystywane przez męża.
Pierwotnie miały zasilić ognisko, ale stwierdziłam, że są na tyle zgrabne, iż można z nich coś zrobić do ogrodu - siedziska przy ognisku.


Zrobiłam też (z pomocą męża) leżankę do opalania - z desek, które zalegały po budowie białego domku - schemat znaleziony w sieci, wymiary dostosowane do rozmiarów posiadanych desek.

Opis wykonania leżanki znalazłam TUTAJ



To ja - wiata na samochód stała się moim warsztatem.
Wartością dodana całego przedsięwzięcia jest fakt, że potrafię sprawnie posługiwać się elektronarzędziami. 
Wykonanie takich budowli jest rewelacyjnym treningiem, ponieważ nie ma stresu, że się coś zepsuje, lub wyjdzie trochę krzywo...


POZDRAWIAM SERDECZNIE
Kasia

czwartek, 18 czerwca 2020

... w białym domku...

Witajcie!
Wiecie, że mój mały biały domek ma już 5 lat!
 Wierzyć się nie chce...
 Tak niedawno budowałam... urządzałam...
a teraz??
Ciągłe zmiany, poprawki, doposażanie...czyli ciągle urządzam białą chałupkę...
Takim oto sposobem prezentuję kilka własnoręcznie wykonanych "nowości".

1. Dekoracja na stół na tarasie wykonana ze starej szuflady i przydasiów z piwnicy- niby taki drobiazg, a cieszy... (nic nie poradzę, że uwielbiam takie pierdoły).



2. "Plastry" ucięte z sosnowych pieńków - wyszlifowane i pomalowane zasiliły plac zabaw przy domku. Ławka - wyszlifowana, pomalowana - stanęła przy ognisku.




Mam jeszcze  fotel z palet i drewniana leżankę do opalania - wykonane własnoręcznie, lecz pokaże je kolejnym razem, jak trafią na właściwe miejsce - czyli do ogródka w białym domku.

Wszystkie potrzebne materiały i farby wykorzystałam z posiadanych zasobów stumetrowej piwnicy i jestem szalenie dumna z tego, że nadaję nowe życie i przydatność  "gromadzonym skarbom".

Pozdrawiam serdecznie
Kasia

czwartek, 4 czerwca 2020

Warzywnik mam i ja...

Witajcie ..
 Wiosna przeleciała nie wiadomo kiedy...
Pogoda niestety nas nie rozpieszcza - zimno, wietrzno, sucho...

W tym roku postanowiłam zrobić drugie podejście do warzywnika.
 Nie mam zielonego pojęcia o uprawie warzyw, ale przez całą zimę przygotowywałam się - czytałam, oglądałam, pytałam i.. zdecydowałam się na podwyższone grządki permakulturowe.
Nie będę pisać o szczegółach - kto będzie chciał - znajdzie wiele informacji w sieci.
Dzisiaj chwalę się efektem - na początek 4 grządki a w nich: pietruszka, koper, szczypior, sałata rzodkiewka, fasolka szparagowa, dynia i cukinia.
Miejsca mam dużo - jak spodoba mi się takie gospodarzenie, to w przyszłym roku będzie więcej grządek.





Pozdrawiam serdecznie
Kasia

niedziela, 26 kwietnia 2020

Krzesło - hamak

Witajcie serdecznie!
Dzisiaj chwalę się nowym projektem. 
Od dawna chodziło mi po głowie wykonanie takiego fotelo-hamaka inspirowanego fotelem brazylijskim.
Oczywiście mogłam kupić w sklepie, a to byłoby zbyt proste... więc sobie zrobiłam.
Odszukałam w internecie informacje na temat wymiarów i sposobu wykonania. Poszło wyjątkowo sprawnie i szybko.
I jest - czerwony, z wygodnymi poduszkami i już przetestowany. 
Do przedmiotów ładnych zawsze podchodzę z rezerwą, a tu miła niespodzianka!
Fotel jest bardzo wygodny.




Na swoim miejscu jest już moja ogrodowa "zabawka".

Na zdjęciach widać pole po sąsiedzku. odkąd mamy tę działkę - zawsze graniczyliśmy z łąką - pastwiskiem, a teraz - niespodzianka - pole zaorane. Ciekawe, co teraz będzie...

Pozdrawiam serdecznie, dbajcie o siebie!
Kasia

sobota, 21 marca 2020

Toreb ciąg dalszy...

Witajcie!!!

Ogrom pracy powoduje, że umiem się przeorganizować tak, aby trochę czasu poświęcić na przyjemności, a przy okazji przemyśleć wiele spraw (zwłaszcza zawodowych).
Efektem ostatnich kilku dni są kolejne torby...





Nie mam siły na pisanie, wiec dzisiaj tylko tyle...

Trzymacie się cieplutko i dbajcie o siebie.
Pozdrawiam 
Kasia

niedziela, 15 marca 2020

Torby na zakupy

Witajcie!

Ograniczyłam telewizję i internet aby nie oszaleć ze strachu i zajęłam się czymś bardziej konstruktywnym.
Przez zimę nagromadziłam kolejne zapasy tkanin i ręcznie dzierganych koronek, a teraz nadarzyła się okazja  w postaci nadmiaru wolnego czasu.
Na pierwszy rzut poszedł materiał z uroczymi muffinkami.
Oto efekt:








Uprzedzam- to nie koniec moich poczynań. 
Jeszcze kilka razy zasypie Was torbami.

Pozdrawiam i zdrówka życzę
Kasia

niedziela, 1 marca 2020

Szydełkowe zawieszki

Witajcie!
 Kolejne zawieszki - na okno, na drzwi, na lustro - jak kto woli. 
Zdjęcie gotowej zobaczyłam w sieci, rozrysowałam wzór i machnęłam od razu dwie sztuki.
Oczywiście nie uniknęłam pomyłek, ale nie zmieniły one wzoru, więc zostawiłam jak wyszło.
Robota dosyć szybka i łatwa, a efekt... oceńcie sami. 

Rozmiary spore - wysokość około 35 cm, szerokość około 22 cm.
Turkusowa - kordonek Kaja
Biała - kordonek MAXI







Pozdrawiam serdecznie
Kasia