czwartek, 30 października 2014

Nasz autorski sufit

Witajcie Moje Drogie !

Dzisiaj oficjalnie, legalnie chwalę się, a co! 
Prawie skończyliśmy wykończenie sufitu w białym domku. Jest to całkowicie nasz autorski projekt - nigdzie nie podpatrzony, wykonany sposobem gospodarczym - czyli mąż majster, ja - pomocnik majstra.
Belki pomalowaliśmy na biało - wykonałam próby różnymi środkami: bejce, lakiery, woski, ale na lekko zasiniałych belkach tylko Sadolin Extra poradził sobie wyśmienicie. Widać strukturę drewna, nie wybłyszcza. Między belkami zamocowaliśmy listwy ze specjalnym profilem (zamówione u stolarza), i wsuwaliśmy na nie panele podłogowe (MDF) o wyglądzie bielonego dębu.
Paneli nie można na sztywno mocować - tak jak na podłodze muszą mieć luz na brzegach na zmianę tmp. i wilgotności.
Muszę przyznać, że wyszło naprawdę dobrze i przede wszystkim oryginalnie.

Zdjęcia robiłam, gdy było już ciemno, więc jest wrażenie ciemnych paneli - ale w rzeczywistości są dużo jaśniejsze.





pozdrawiam serdecznie
Kasia


6 komentarzy:

  1. Kasiu wyszło świetnie i praktycznie prowadnice z listew super pomysł , peniw szysbiutko szło. ja mam podobny sufit w pokokju syna na poddaszu , tylko belki sa ciemnobrązowe , nawet nie próbowaliśmy im zmieniać koloru , zostały tylko zaimpregnowane , a między belkami tez panele, ale normalne ścienne i kładzine tez jak panele. Mnie sie ten Twój domek bardzo podoba ma swój klimat !!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Widzę kuchnię :)
    Czekam na więcej, bo zakochałam się w Twoim białym domku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie klimaty , super , a balony staram sie sprawdzać, bywają naprawdę różne kształty pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Kasiu ! Uwielbiam po prostu takie nowatorskie pomysly ! Przypomina mi to jak moja Mamusia w swoim domu ozdabiala sufit belkami z drewna. Jak dla mnie rewelacja ! Widze ze gniazdko powsaje nieziemskie !

    OdpowiedzUsuń
  5. witaj
    jestem u Ciebie gościem od niedawna i mam zamiar zostać na dłużej
    spodobał mi się Twój sufit ale nie jako sufit a jako podłoga
    marzy mi się takie prawie białe podłogi w całym domu
    ale do podłogi ma jeszcze daleko
    dopiero z dachem walczymy dokładnie taką samą metodą
    Niemałż- majster, ja pomocnik prac lżejszych
    będę zaglądała częściej bo szukam inspiracji i jeśli znajdę ją u Ciebie na pewno podzielę się na swoim blogu od kogo podkradłam pomysł ;)
    dlatego twórz jak najwięcej i inspiruj

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia