piątek, 17 października 2014

Brązowy październik

Witajcie !!!!
 Jesień nadeszła z impetem. Poszarzało, pociemniało, świat zawilgotniał... i jeszcze większy leń się budzi (przynajmniej u mnie).
Ale jakoś zmobilizowałam się... i uczestniczę w zabawie artystek-kolorystek u Danutki
Kolorem przewodnim jest brązowy.

Jak dla mnie - cudny ciepły kolor, idealny do neutralnych wnętrz. Pasuje do różnych mebli, dobrze wygląda w różnych stylach.

W mojej garderobie jest dużo brązów, beżów, kawy z mlekiem itp. w prostych klasycznych formach.

W internecie znalazłam takie objaśnienia:

  • Brązowy należy do kolorów ciepłych i przywołuje na myśl barwy naturalne związane z przyrodą. Jest kolorem ziemi, drzew, drewna, tak więc tego wszystkiego co dała nam natura. Kojarzy się nam ze spokojem, harmonią i równowagą.
  • Osoba która opisując swój charakter utożsamia się z kolorem brązowym jest uczciwa, praktyczna, pomocna i uporządkowana.
Coś w tym jest, prawda?????? Podpisuje sie obiema rękami!!!!!!!!!!!!

Oto moja praca - sztandarowe ściereczki w brązach.
NA ZDJĘCIACH NIEBARDZO WIDAĆ, ALE ZAPEWNIAM WAS, ŻE KANWA JEST BEŻOWA!




POZDRAWIAM CIEPLUTKO

KASIA


51 komentarzy:

  1. Bardzo ładne hafty. Ściereczki na wystawę:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu aż szoda wycierac gary w takie cdne ściereczki. Haft wyszedł super, lubie taki monochromatczny. Piekne są te motywy i bardzo mi pasuje ten hafcik.
    Pozdrawiam i miego weekenduu !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ściereczki bardzo ładne, hafty idealnie pasujące. Takie ściereczki aż żal dotknąć łapkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ślicznie to wygląda, pierwszy raz widzę tak ozdobione serwetki, ale są super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne ściereczki:))) Kasiu pięknie wyhaftowane - jestem oczarowana Twoimi hafcikami:) Fantastycznie połączone kolorki.Są piękne i żal je dotykać łapkami.
    Pozdrawiam serdecznie:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. no to dziewczyny juz napisały wszystko- cudne ściereczki i u mnie by tylko wisiały i to pod prądem, żeby komukolwiek nie przyszło do głowy łapek w nie wycierać, albo co gorsza gary.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsza myśl jaka mi się nasunęła, to podobnie jak u Ani Iwańskiej "szkoda takich śliczności do garów". Po prostu świetna sprawa, Takie ściereczki to nie tylko połączenie przyjemnego z pożytecznym toż to małe dzieło sztuki :). Okazuje się iż można własnoręcznie zrobić rzeczy praktyczne i jednocześnie cieszące oko a zarazem niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
  8. no dziewczyny, nie wygłupiajcie się - normalne scierki do garów !!!! Się zużyją to zrobię nowe!!!! Nie ma co żałować, bo roboty przy nich naprawde niewiele! Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za miłe słowa!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow. Ściereczki piękne i podobnie jak poprzedniczki uważam że takie to powinny wisieć i pięknie wyglądać, a nie łapska w nie pchać i paskudzić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ściereczki piękne:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny hafcik, na pewno świetnie wzbogacją wystrój kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne są, mnie też byłoby szkoda takich używać do garów :) Może gdybym umiała takie zrobić, to byłoby mi szkoda trochę mniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękne, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo pomysłowe i pięknie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jakieś ufoki ci koło ściereczek wylądowały!
    też im się chyba spodobały ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześliczne ściereczki z przeuroczymi hafcikami :)
    Super :)
    Pozdrowionka :)***

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładne te ścierezki :) Śliczne hafty! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne ściereczki, a raczej serweteczki, bo kto przy zdrowych zmysłach, łapy by w nie wycierał, albo gary. Nic to, że zrobisz następne, ale tych szkoda.)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiula ściereczki pierwsza klasa,bo wyszły cudnie.Brązów też jest sporo,zadanie zaliczam jak nic i zapraszam na kolejny miesiąc ,jaśli tylko znadziesz czas
    Buzikai kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Te ściereczki naprawdę powinny tylko wisieć i "pięknieć" - szkoda ich używać. Z drugiej strony - piękne i praktyczne - dlaczego by wiec nie wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ściereczki wyglądają bardzo dekoracyjnie, wspaniały pomysł. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Delikatność pierwsza klasa:) bardzo mi się twoje działa podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Każdemu,kto próbowałby coś wytrzeć w te ściereczki,dawałabym po łapach,śliczne są ,podziwiać je trzeba,nie używać

    OdpowiedzUsuń
  24. uwielbiam krzyżyki- rewelacja! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne! Dziewczyny mają rację - ja bym tłukła po łapach, gdyby ktoś coś chciał w nie wycierać! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne te ściereczki :) Ja również (pomimo, że pewnie nie miałabym problemu z wyhaftowaniem podobnych) w życiu do garów bym ich nie użyła!

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne!!! U mnie byłyby tylko do ozdoby:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super są ,ale jak przyjemnie było by nimi wycierać np. porcelanę pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  29. ściereczki pierwsza klasa,bo wyszły rewelacyjnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow. Bardzo fajne ściereczki, aż szkoda ich używać:). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo ładne ściereczki, piękny haft :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Ściereczki super wyszły, pięknie będą zdobić kuchnię:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslę ze juz zdobią, bo dotarły do adresatki! Mam nadzieje, że zosstana użyte!

      Usuń
  33. bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Takich ściereczek nie pozwoliłabym używać - moi chłopcy potrafią wszystko zapaćkać w ekspresowym tempie!
    Są śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetne, mnie by było żal ich używać

    OdpowiedzUsuń
  36. Takie ściereczki to ja bym sobie tylko powiesiła, szkoda ich używać. Pozdrawim

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo ładny haft:) i jak dla mnie nietypowe wykorzystanie :)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia