niedziela, 7 sierpnia 2022

Domki dla owadów

 Witam Was serdecznie!!!

W końcu zebrałam się i zrobiłam... 

Wyszperałam w piwnicy "przydasie", pokombinowałam i mam moje, własne, oryginalne domki dla owadów.

Wykorzystałam: wiklinowe koszyki, drewniane pudełko po jakimś narzędziu, korki od wina, bambusowe tyczki, szyszki, patyczki (z miotły), kasztany, gałązki, klej na gorąco i siatkę (którą kupiłam w sklepie ogrodniczym za 14 zł/m).

Budowle zostały zawieszone przy drewutni, o której też niedługo napiszę...






Remont w domu żyje swoim rytmem. Już toczy się jak śnieżna kula...
W planach było dodatkowe miejsce parkingowe i likwidacja rabaty, a wyszło jak zwykle.
Po manewrach koparką i wywrotką okazało się, ze trawnik do niczego się nie nadaje...
ale o tym też napiszę innym razem...





Pozdrawiam serdecznie
Kasia

3 komentarze:

  1. Piekne i oryginalne domki dla owadów, ogród macie potężny, ciekawe jaki będzie po renowacji.Pozdrawiam niedzielnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta relacja doskonale wszystko pokazuje. Warto było tutaj zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje za każde słowo...
Pozdrawiam Kasia