niedziela, 18 stycznia 2026

Jeansowa torba na zakupy

 Witajcie serdecznie!

Urlopowe plany wzięły w łeb, wiec aby spożytkować "nerwa" wzięłam się za kolejną torbę. Oczywiście ćwiczę cierpliwość, ponieważ rozpruwanie szwów w jeansach wymaga ogromnego skupienia i czasu.

Ze spodni, które zużyły się moralnie uszyłam kolejną torbę z wypełnieniem - podszewką i kieszonką w środku. Rączki długie, nieco szersze, aby można było wygodnie nieść zakupy na ramieniu.

Torba wygląda lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciach i jestem z niej bardzo zadowolona. 

Nawet nie szkoda mi 9 godzin pracy.









Pozdrawiam cieplutko i już planuje kolejną torbę - jeszcze mam kilka par spodni do zużycia.

Kasia

niedziela, 11 stycznia 2026

Torba na zakupy "z podszewką"

 Witam Wszystkich obserwatorów i czytelników!

Od kilku lat szyję torby na zakupy. Wykorzystuję zasłony, obrusy, pościel i koronkowe serwetki.

Od pewnego czasu oglądam w internecie torby szyte ze spodni lub koszul.

Miałam trochę czasu do zagospodarowania, chęć szycia i dwie pary spodni, których nigdy nie nosiłam, więc postanowiłam coś uszyć.

Najbardziej pracochłonne i czasochłonne było prucie szwów tak, aby nie uszkodzić materiału.

Prułam, kroiłam, zszywałam i jest już gotowa torba na zakupy. Z efektu jestem bardzo zadowolona. Wcześniej nie szyłam toreb "z podszewką", jednak w tym przypadku wkład był niezbędny ze względu na dużą ilość szwów i mało estetyczny wygląd lewej strony. 

"Podszewkę" uszyłam z bawełny koszulowej, którą kupiłam kiedyś w sklepie z używaną odzieżą.







Spodnie były przygotowane do wyrzucenia, ale teraz przejrzałam tekstylia jeszcze raz i zostawiłam wszystkie spodnie i uszyje jeszcze kilka takich egzemplarzy, zwłaszcza z jeansu.

Pozdrawiam serdecznie 
Kasia

poniedziałek, 29 grudnia 2025

Kolorowe torby na zakupy

 Witajcie serdecznie!

Aby nie zostawiać zaległości na Nowy Rok prezentuje kolejny zestaw kolorowych toreb na zakupy.

Trochę eksperymentuję z aplikacjami, poznaję możliwości i ograniczenia swojej maszyny. Troszkę zaczynam żałować, że nie kupiłam maszyno-hafciarki, ale trudno. Jest jak jest i trzeba sobie radzić.

Torby typowo zakupowe - z długimi uszami, poszerzone u podstawy, dosyć duże: 40/50 cm.

Do aplikacji - kolorowych listków wykorzystuje resztki materiałów z poprzednich projektów, wiec nic się nie marnuje




Pozdrawiam serdecznie
Kasia

wtorek, 9 grudnia 2025

Przygotowania do świąt...

 Witajcie serdecznie!!!

 Jak zwykle wpadam na chwilkę. No cóż takie życie...

Ale przygotowania do świąt nie mogą obyć się bez szydełkowych bombek. Ich "produkcję" rozpoczynam w lipcu, podczas urlopu i pomalutku, raz na jakiś czas coś dłubię do końca listopada. 

Potem musze się przygotować - raczej psychicznie, aby je utrwalić, bo szczerze nie cierpię tej czynności.

Przedstawiam więc tegoroczny "urobek" - wszystkie mają już nowe domy.















Pozdrawiam prawi świątecznie
 Kasia

sobota, 25 października 2025

DOMOWA JARZYNKA

 Dzień dobry Wszystkim!

Dawno mnie tutaj nie było...

Zawszy myślałam, że jak dzieci wyfruną z domu, to będę miała mnóstwo czasu dla siebie i swoje pasje. Ale... to piękny czas na zmiany zawodowe. Chyba jestem pracoholiczką... i czasu mi brakuje na inne aktywności...

 Koniec marudzenia. Dzisiaj przedstawiam przepis na domowa jarzynkę - najprostszą na świecie.

Przepis mam od technolożki żywienia z pracy, która wiele lat robi takie cudo i nic nigdy się nie zepsuło, bo sól jest prastarym i najzdrowszym konserwantem.

Potrzebujemy po 1 kg: marchewki, pietruszko, duży seler, duży por, seler naciowy i mnóstwo zieleniny: natka pietruszki, lubczyk, natka selera, koper, główka czosnku (albo mniej - jak kto lubi).

Warzywa kupiłam z gospodarstwa rolnego w okolicy.

Wszystko co trzeba obieramy, myjemy i osuszamy warzywa, dzielimy na kawałki tak aby zmieściły się do maszynki do mielenia. Wszystko mielimy dodajemy około 400 g. soli, mieszamy, odstawiamy na godzinę i ponownie mieszamy, przekładamy do słoików, zakręcamy i GOTOWE. Nie ma co próbować bo to "żywa sól".

Ja swoją porcję słoików wyniosłam do piwnicy. W lodówce trzymam zaczęty słoik. 

Dodaje do wszystkiego - czubatą łyżkę do zupy, do sosu, do farszu pierogowego itp.















Pozdrawia serdecznie

Kasia

wtorek, 19 sierpnia 2025

Kolejna lalko-poduszka

 Witajcie!

Ktoś zobaczył poprzednie uszytki i zapragnął takiej poduszki, więc uszłam, ale.... mam serdecznie dosyć szycia. Maszyna na jakiś czas idzie w "odstawkę". 

W ruch pójdzie szydełko.



Pozdrawiam 
Kasia


środa, 6 sierpnia 2025

Kolorowe fartuchy

 Witajcie!

Jest potrzeba - jest robota!

Kolejny raz uszyłam zestaw kuchennych fartuchów. 

Wszystkie  tkaniny pochodzą z  recyclingu - obrus + zasłony. 

Wzór typowy, szycie bezproblemowe. 

Niebawem pojadą w świat.




























Pozdrawiam serdecznie

Kasia