Witam Was serdecznie.
Dzisiaj pokazuję kilka kadrów z mojego ogrodu.
W ostatnich latach systematycznie rezygnowałam z kwiatów ze zwykłego lenistwa i braku czasu.
W tym roku plan był taki: zero kwiatów. I niestety nie udało się.
Kilka dni ciepłych i słonecznych dało mi impuls i odrobina koloru jest.
Zmniejszyłam rabatę na środku podwórka, więc i studnia zmieniła swoje miejsce.
Mój osobisty sarkofag na warzywa jeszcze nie został zagospodarowany, ale kąt, gdzie kosiarka miała trudności z koszeniem wyłożyłam płytkami chodnikowymi (takie miałam), umyłam je zasypałam szczeliny piaskiem kwarcowym i jest całkiem dobrze.
Najnowsza dekoracja NA TARASIE
Pozdrawiam prawie letnie
Kasia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Serdecznie dziękuje za każde słowo...
Pozdrawiam Kasia