Witajcie serdecznie!
Urlopowe plany wzięły w łeb, wiec aby spożytkować "nerwa" wzięłam się za kolejną torbę. Oczywiście ćwiczę cierpliwość, ponieważ rozpruwanie szwów w jeansach wymaga ogromnego skupienia i czasu.
Ze spodni, które zużyły się moralnie uszyłam kolejną torbę z wypełnieniem - podszewką i kieszonką w środku. Rączki długie, nieco szersze, aby można było wygodnie nieść zakupy na ramieniu.
Torba wygląda lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciach i jestem z niej bardzo zadowolona.
Nawet nie szkoda mi 9 godzin pracy.
Pozdrawiam cieplutko i już planuje kolejną torbę - jeszcze mam kilka par spodni do zużycia.
Kasia








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Serdecznie dziękuje za każde słowo...
Pozdrawiam Kasia