Witajcie, dzisiaj chciałabym rozpocząć nowy wątek tematyczny o przedmiotach "z duszą" - czyli o starociach gdzieś przypadkiem znalezionych na bazarku, na stychu u babci, czy w piwnicy u rodziców....
Chcę Wam pokazać ramkę, którą zakupiłam za 5 euro w sklepie, gdzie sprzedawane jest wyposażenie mieszkań osób nieżyjących. Wiem, że zabrzmiało to strasznie, ale u naszych zachodnich sąsiadów takich sklepów-magazynów jest naprawdę dużo. Ilekroć jestem z wizytą u siosty, odwiedziam wszystkie takie sklepy w okolicy i zaopatruję się w różności za grosze.
Wracam do ramki. Jest duża, bardzo ciężka i według mnie przepiękna - jakby wykonana ręcznie, nie wiem z czego. Brakuje piórka w kałamarzu, ale to nie problem.
Ma duszę!!!
Jeszcze jej nie zagospodarowałam, bo tak naprawdę nie mam pomysłu co w niej umieścić - co bedzie pasowało??? wyszyć coś??? włożyć rodzinne zdjęcie???? Prosze o wskazówki i rady.
pozdrawiam Kasia