Witam Was serdecznie!
Zawzięłam się, rzuciłam wszystko i siadłam do maszyny. Pierwszy raz od kilku miesięcy.
Musiałam trochę odpocząć.
Efekt pokazuje na zdjęciach. Szycie aplikacji jest szalenie odprężające, zwłaszcza na grubej, mięsistej bawełnie.
Pozdrawiam
Kasia





Urokliwe listki!
OdpowiedzUsuńSuper że znalazłaś coś co Cię odpręża, choć podziwiam Cię za szycie tych aplikacji. Twoje torby są świetne i mam nadzieje że ich nowi właściciele też tak myślą , choć ja generalnie nie lubię i nie noszę tych z długimi uszami !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ja Aniu tez nie lubię i nie nosze takich toreb z długimi uszami, ale wiem, ze na zakupy, gdy idzie się na piechotę, takie torby są lepsze. Pozdrawiam.
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń