środa, 5 lutego 2014

SZALEŃSTWO W OGRODZIE

Witajcie
Dzisiaj chciałbym rozpocząć opowieść o mojej drugiej pasji: o ogrodzie. W związku z tym, że mamy zimę, nie bardzo jest co pokazać i czym sie pochwalić.
Przy wejściu do domu mam pewne miejsce, które dekoruję zwraz ze zmieniającymi się porami roku. Często podglądam niemieckie strony internetowe. Myślę, że Niemcy w tym względzie doszli do perfekcji.
I cóż ja wymysliłam?
Przyniosłam z piwnicy stołeczek, na którym postawiam drewniana skrzynkę (opakowanie po jakimś narzędziu), nazbierałam w lesie szyszek, dorzuciłam pestki z avocado, posadziłam na małych słoiczkach dwie śmieszne laleczki zakupione za 2 zł (w Kauflandzie). Czerwona latarenka jest z Pepco - z wyprzedaży ubiegłorocznej za 4 zł. Kula z wilkliny - kupiona na jarmarku za 8 zł (ależ zaszalałam, prawda?) posadzona na metalowym świeczniku (nie wiem skąd go mam). Hitem jest DRABINKA - zrobiona przeze mnie z dwóch witkowych mioteł (mąż użyczył cienki, miedziany drucik do połączenia elementów).
Domownikom bardzo się podoba. Goście zawsze z zaciekawieniem oglądają moją "wystawę".
 I wiecie co, nie dawno zakupiłam na allegro starą emaliowaną kankę 2l za całe 5 zł, a mąż znalazł w piwnicy u rodziców drugą - podobną.
Już nie mogę się doczekać wiosennej dekoracji. Mam tysiąc pomysłów na wykorzystanie nowych "ozdób".

A Wam jak sie podoba? Jeśli niebardzo... to również napiszcie. Każdy głos, każda rada na wagę złota!
pozdrawiam Kasia




1 komentarz:

  1. Fajnie, że nawet zimą ogród traktujesz jak przestrzeń do eksperymentów dekoracyjnych, bo takie drobne zmiany faktycznie budują klimat wokół domu i pokazują, że ogród żyje cały rok. Widać też inspirację i własną kreatywność, co często daje lepszy efekt niż gotowe aranżacje. Przy pielęgnacji trawnika i przygotowaniu sezonu wiosennego przydają się sprawdzone rozwiązania jak Florovit długodziałający nawóz do trawników 100 dni, bo potem ogród szybciej odzyskuje formę i łatwiej go utrzymać w dobrej kondycji. Coraz częściej takie podejście łączy się też z tematami typu fotowoltaika, gdzie dom i ogród traktuje się całościowo pod kątem energii i oszczędności, np. przy oświetleniu czy małej architekturze. Fajnie to wygląda u Ciebie, bo widać spójny pomysł na przestrzeń.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje za każde słowo...
Pozdrawiam Kasia