poniedziałek, 24 marca 2014

W POSZUKIWANIU WIOSNY...

Witajcie cieplutko!!!!
Ostatnie kilka dni spędziłam w ogrodzie. Czas już porządki zacząć, choć pogoda absolutnie nie sprzyja. Dawno już przywykłam do gigantycznego opóźnienia okresu wegetacji, ale każego roku mam nadzieję, że u mnie bedzie tak jak na południu lub chociaż w centrum Polski.
Niestety ślady wiosny są znikome. Sami zobaczcie:
Prymulki już zakwitły, skrzat dzielnie stoi na posterunku.
 "Coś" wykiełkowało, wiem tylko, że nie są to tulipany.

 Białe krokusy nieśmiało zaczynają kwitnąć.
 Tylko wrzosiec ma się dobrze - brak słońca i niskie temperatury mu nie straszne.

Więcej oznak wiosny u mnie nie widać. Nawet pnąca hortensja nie ma jeszcze pąków.
Zazdroszczę Wam. Ja - jak co roku bedę czekać jeszcze miesiac, zanim ogród się obudzi.

pozdrawiam Kasia

2 komentarze:

  1. Dziś wiosna się chyba skryła, ale wydaje mi się, że w Twoim ogrodzie :) Ja ją w każdym razie tam widzę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kwiatki :)

    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia