niedziela, 18 stycznia 2026

Jeansowa torba na zakupy

 Witajcie serdecznie!

Urlopowe plany wzięły w łeb, wiec aby spożytkować "nerwa" wzięłam się za kolejną torbę. Oczywiście ćwiczę cierpliwość, ponieważ rozpruwanie szwów w jeansach wymaga ogromnego skupienia i czasu.

Ze spodni, które zużyły się moralnie uszyłam kolejną torbę z wypełnieniem - podszewką i kieszonką w środku. Rączki długie, nieco szersze, aby można było wygodnie nieść zakupy na ramieniu.

Torba wygląda lepiej w rzeczywistości niż na zdjęciach i jestem z niej bardzo zadowolona. 

Nawet nie szkoda mi 9 godzin pracy.









Pozdrawiam cieplutko i już planuje kolejną torbę - jeszcze mam kilka par spodni do zużycia.

Kasia

2 komentarze:

  1. Fajne te Twoje dżinsowe torby, choć ja leń jestem i nie chciało by mi się pruć tych dżinsów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny przykład na to, jak można dać drugie życie ubraniom – taka torba ma nie tylko praktyczne zastosowanie, ale też swój unikalny charakter. Widać, że włożyłaś w to dużo pracy i cierpliwości. Lubię takie podejście, bo przypomina trochę świadome wybieranie rzeczy na co dzień, czy to ubrania, czy kosmetyki – coraz częściej zwraca się uwagę na jakość i skład. W tym kontekście ciekawe jest też, jak rozwija się rynek bardziej zaawansowanej pielęgnacji, opartej na badaniach, jak np. na Agenity, gdzie podejście do produktów jest równie przemyślane jak takie rękodzieło.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje za każde słowo...
Pozdrawiam Kasia