czwartek, 27 października 2016

Szydełkowe bombki - cz.2

Witajcie !

Jeszcze trochę pomęczę Was bombkami. Nie mogłam przecież zmarnować dwutygodniowego kanapowania przed telewizorem.
Dzisiaj przedstawiam porcję bombek i gwiazdek, jaka  dojechała do Ani Iwańskiej (mam tylko nadzieję, że w transporcie nic się nie uszkodziło).




A teraz porcja bombek przygotowana dla pani Grażynki.


Kordonek jest delikatnie cieniowany. 
Myślałam że efekt będzie ładniejszy, a wyszło według mnie tak sobie.



 W związku z pytaniami, za kilka dni przygotuję schematy i opisy poprawek, jakie trzeba nanieść, aby bombeczki wychodziły kształtne. 
Pokażę też kilka wzorów, które ładnie wyglądają na papierze, a "w robocie" są totalną, bezkształtną katastrofą.

Pozdrawiam cieplutko
Kasia

12 komentarzy:

  1. Kasiu nic się w transporcie nie uszkodziła, zapakowałaś perfekcyjnie !!
    A w naturze bombki są jeszcze ładniejsze. Raz jeszcze dziękuję !!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne dekoracje. Gwiazdki idealnie usztywnione.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, piękne, a cieniowane czerwone mi się podobają, tez dziergałam pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne bombeczki , to Ania będzie miała piękną choineczkę <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne są te Twoje bąbeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne bombki ładne i takie delikatne ja widzę idealnie kształtne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy moge prosić o podanie maila do pani? Jak mozna sie z panią skontaktować? Pozdr ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Cuda robisz. Ja na szydełku nic a nic. Pięknie !!!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia