czwartek, 2 stycznia 2025

Z Nowym Rokiem...

 Dzień dobry Wszystkim w drugim dniu Nowego 2025 roku!

Nie robię żadnych noworocznych postanowień, bo potem mam tylko wyrzuty sumienia...

Ze spraw najpilniejszych to przydałoby się zrzucić kilka nadprogramowych kilogramów, z pozostałymi sprawami - jakoś to będzie..., ciśnienia nie ma...

Korzystając z kilku wolnych dni dorwałam się do maszyny. Dlaczego dorwałam się? - przez ostatnie miesiące nic nie robiłam z kompletnego braku czasu.

Najbardziej dla mnie odprężającym zajęciem jest szycie toreb. Tak więc przez 3 dni poszalałam. Pobawiłam się z aplikacjami na torbach. Trochę resztek tkanin udało się wykorzystać.




W Nowy Rok weszłam tanecznym krokiem podczas pobytu w Zamku w Reszlu. Szczerze polecam to miejsce na krótki odpoczynek i oderwanie się od codzienności. 


Pozdrawiam serdecznie
Kasia

piątek, 20 grudnia 2024

Pastelowa mandala

 Witajcie!

Dzisiaj przychodzę, aby pokazać Wam mój najnowszy projekt. 

Jego realizacja trwała dosyć długo ponieważ najpierw nie mogłam się zdecydować jaki wzór wybrać, potem zabrakło nici i trzeba było czekać, a na końcu nie mogłam dobrać metalowej obręczy.

Ale po 2 miesiącach udało się!

Oto jest- pastelowa, szydełkowa mandala o średnicy 70 cm. 

Do zdjęcia zawiesiła ją na ciemnych drzwiach, ponieważ na jasnym tle nie wygląda zbyt efektownie.




A tutaj wzór, który wykorzystałam - z gazety z 2008r. W mojej serwetce pominęłam ostatni rząd. W przepisie napisano, ze jej średnica wynosi 45 cm, ale dopiero obręcz o średnicy 70 cm pozwoliła ładnie wyeksponować robótkę przez odpowiednie naciągnięcie.
Do mandali zużyłam 1,5 motka kordonka cieniowanego Ariadna.



Dekoracja dzisiaj powędrowała do swojego domu. 
Właścicielka zadowolona z prezentu.

Pozdrawiam serdecznie
Kasia

poniedziałek, 11 listopada 2024

Rozpoczynam sezon: Boże Narodzenie 2024

 Witajcie serdecznie!

Tak jak w tytule - rozpoczynam sezon dekoracji na Boże Narodzenie 2024.

Wykorzystując zapasy machnęłam 20 sztuk bombek o średnicy 10- 12 cm.

Wzory zaczerpnięte jakiś czas temu z Internetu. 

I w tym miejscu bardzo mocno przepraszam autorów wzorów za ich pominięcie, ponieważ nie zapisałam na wydruku i nie pamiętam...
Korzystam też ze wzorów pokazywanych na filmach YT, oczywiście na własne potrzeby rysuję sobie schemat, aby na okrągło nie oglądać filmu. Autorki nie dają zgody na ich rozpowszechnianie, więc musicie sami szukać.






















Pozdrawiam serdecznie
Kasia

piątek, 1 listopada 2024

Poduszki dla wnuczek

 Witajcie!

Mam dwie wnusie, jedna ma 6 lat a druga 3 lata. Obie są fankami serii filmów Gwiezdnych Wojen i  Mandalorianina.

Przedmioty dekoracyjne, maskotki, pościel są drogie... ale przez przypadek, podczas polowania na tkaniny natrafiłam na letnią koszulę z odpowiednim wzorem. Kosztowała 5 zł, nowiutka z metką. 

Oczywiście kupiłam ją z myślą o poszewkach na poduszki. I uszyłam dwie.




Pozdrawiam serdecznie
Kasia

czwartek, 12 września 2024

Świecznik z kawałka czegoś...

 Witajcie kochani!

Dzisiaj na tapecie moja ostatnia, majsterkowa robótka.

Z zaprzyjaźnionego składu antyków i różnych starych przydasi przywiozłam kawałek  dębowego drewna - po kształcie wnioskuję, że była to jakaś tralka z mebla, najpewniej z krzesła lub zagłowia łóżka.

Postanowiłam zrobić świecznik. Najpierw załatałam ubytek szpachlą do drewna, wyszlifowałam, zamontowałam podstawę (sklejone dwie podkładki MDF pod kubki), a potem przykręciłam bazę na świeczkę (metalowa podstawka pod świecę). Na koniec swoje dzieło trzykrotnie pomalowałam czerwoną farbą do drewna i metalu.

I już jest świecznik do kompletu...

Poniżej pokazuje proces powstawania świecznika.






Pozdrawiam serdecznie

Kasia

niedziela, 1 września 2024

Torby na zakupy

Witajcie!

 Rzutem na taśmę - przy okazji szycia fartuszków, przy jednym szyciowym bałaganem machnęłam kilka toreb, które już mają swoich właścicieli.

Materiał, jak zwykle, z recyclingu (zasłony, obrusy, resztki kuponów)












Pozdrawiam serdecznie
Kasia

środa, 28 sierpnia 2024

Fartuszki

 Witajcie!!!

 Upalna pogoda nie sprzyja żadnej aktywności, wiec niewiele robię....

Ale na zamówienie uszyłam kolejne kolorowe fartuszki. Tkaniny oczywiście z recyclingu (bawełniane zasłony lub kawałki zakupione w second hand). Kolorowe - bo kto powiedział, że siostry zakonne nie mogą mieć w pracy odrobinę koloru...




Pozdrawiam serdecznie i biorę się za przygotowanie przetworów.
Kasia