niedziela, 25 lutego 2018

Torby na zakupy, czyli uwalniam tkaniny...

Witajcie!

Trzasnęło mnie momentalnie! Impuls, strzał, zachcianka - jak zwała tak zwał....
Wzięłam się za uszycie torby na zakupy - niby niewinnie, prosto i praktycznie, ale...
Rozejrzałam się po moim "składziku", a w nim trzy wielkie kosze + wielka skrzynia z IKEA oraz wszystkie półki bieliźniarki ZAPAKOWANE ROŻNYMI TKANINAMI.

Normalnie złość mnie ogarnęła! Po jaką cholerę ja to wszystko trzymam???
Oczywiście wszystkie kawałki kupione za grosze, a to na poszewkę, a to na obrus, a to na podkładki na stół.
 Można  tak wymieniać bez końca...

Potem poszło gładko - cztery popołudnia szyłam.
Oczywiście nie są to wyżyny krawiectwa, ale przynajmniej część zapasów wykorzystałam...











Jutro zabiorę je do pracy i trafią w ręce moich koleżanek. 
Torba z samolocikiem zarezerwowana jest dla kolegi, którego żona miała operację kolana - więc wiadomo, kto będzie latał po zakupy.

Pozdrawiam
Kasia

17 komentarzy:

  1. Same plusy, torby śliczne, kolorowe, aż się buzia sama uśmiecha
    Pracowita jesteś niebywale,popieram.
    Pozdrawiam cieplutko.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładam, że jutro w pracy też będzie wszystkim wesoło, ponieważ tylko nieliczni wiedzą o moich "wyczynach".

      Usuń
  2. Środowisko Ci będzie wdzięczne :) Fajne, kolorowe, optymistyczne torby.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. no i extra! Świetny recykling! Chyba i ja o taki się w końcu pokuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super torby. Moje materiały już pokrojone na torby leżą od pół roku....
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu! Szyj koniecznie - na poprawę humoru jak znalazł.

      Usuń
  5. Kasiu ależ naszyłaś? torby świetne i jeszcze praktyczne, a w pracy będzie radość,chyba tez uszyję a co zmobilizowałaś mnie kochana pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, szyj Dusiu szyj i pokaz nam efekty! Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Niesamowite te torby... kolory cudne :) Teraz kiedy już reklamówek nie rozdają wszędzie przydadzą się na pewno a obdarowani będą zachwyceni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się przydadzą, ale prawdę mówiąc- trochę się boję.

      Usuń
  7. No genialne są, mam dwie swoje faworytki te zielone z ptaszkiem i serduszkiem . Świetny pomysł na wymiatanie resztek a i na zakupy weselej chodzić z taką torba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu wspaniały wysyp toreb te aplikację są świetne :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietne torby. Ja od dawna nie korzystałam z foliówek.Teraz od kilku dni noszę się z takim samym zamiarem jak Ty, ale jakoś tak nie wychodzi. Mam już nawet pocięte tkaniny.
    Ale o aplikacjach nie pomyślałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Superaśne!!! Zapraszam do mnie na Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny pomysł i super efekt:) świetne są i na pewno spodobają sie w pracy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia