piątek, 11 listopada 2016

Bombki

Witam Wszystkich - stałych i przelotnych bywalców!
Rozgośćcie się, proszę!

Dzisiaj kolejna porcja szydełkowych bombek.
Życzeniem zamawiającej były kolory - kremy, beże i brązy.
Miałam wiele niepewności, zwłaszcza jeżeli chodzi o brązowy kolor.
Jednak zrobiłam. Dwa wzory, które pokazywałam TUTAJ
Popatrzcie i oceńcie sami.


Ja myślę, że w takiej ilości wyglądają elegancko i dostojnie.




pozdrawiam serdecznie
Kasia

14 komentarzy:

  1. Przepiękne:) Mnie się jaśniejsze bardziej podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne bombki. Zazdroszczę Ci umiejętności ich robienia. Ja próbowałam zrobić i niestety poległam na łączeniu...za nic nie mogłam zgrać ze sobą dwóch połówek :(
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne!!! Jaśniejsze będą bardziej widoczne na choince, ale wszystkie mi się podobają:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie piękne ale te brązowe podobają mi się najbardziej :)pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
  5. w ilościach hurtowych wyglądają pięknie , kolorystyka tez bardzo fajna, myślę że choinka z nim będzie cudna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne, a w takiej ilości robią prawdziwe wrażenie, te ciemne zawiesiłabym na żyrandolu z kryształkami.:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne. Tyle ich masz, że aż się na fotelu nie mieszczą. Już sobie wyobrażam jaką piękną choinkę będziesz miała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie nie! Na mojej choince nie będzie ani jednej szydełkowej bombki, bo moja córka - świąteczna stylistka ich nie cierpi! Każdego roku jest wojna i mogę tylko zawiesić kilka bombek w okna.

      Usuń
  8. Och KasiuU!!! jak ja uwielbiam Twoje bombeczki, są cudne ! Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Kasiu! Jakie cudne bombki, chętnie nauczyłabym się robić takie cuda, ale brakuje mi jeszcze mentora :) Jakie cuda nie mogę się napatrzeć *_*
    Pozdrawiam!!! http://izabelarejman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne bombki:))Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  11. super! masz talent, przepiękne bombki :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia