poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Stół ...... z dylematem....

Witajcie !!!! Wakacje się kończą - w radio co parę minut przypominają, jakby ludzie nie znali sie na kalendarzu...
Pracy przy nowym domku jakby coraz więcej. Ja ciągle coś maluję - a to listwy jakieś, to belki na taras, to ściany.. i tak w kółko.

Chciałam aby mój domek był biały nie tylko  z zewnątrz. Marzył mi się wielki biały stół z krzesłami, białe ściany i meble. Wiec jak to zwykle bywa - przez przypadek, od niechcenia, wpadłam do sklepu z meblami używanymi i... przepadłam! Gdy zobaczyłam wielki dębowy stół z 6 krzesłami - wiedziałam, że są moje! Problem tylko w kolorze... przecież nie zamaluję tak ładnego blatu i krzeseł!!! (pokrycie krzeseł oczywiście wymienię).



Długo myśłam, dumałam, co tu zrobić. I wymyśliłam - szydełkowy, biały obrus! Z pomocą przyszła moja babcia, która jest mistrzem w dużych robótkach. Obrus w założeniach miał być prosty, bez żadnych szczególnych wzorów. I jest!!!!! Cudownie biały, równiutko zrobiony.



Do kompletu babcia zrobiła malutkie zazdroski do dwóch okien - bo nici zostało i do sklepu się nie odda przecież!!!


Tak więc stół i krzesła białe nie będą!!!! Biały obrus musi wystarczyć!
Ale meble w pokojach -sypialniach na pewno kupię białe.

A co Wy o tym myślicie??????

13 komentarzy:

  1. Po pierwsze trafiłaś do bardzo fajnego sklepu. Co ja bym dała żeby tak owy bym u mnie w pobliżu:) Stół cudo! Ma fantastyczny blat aż Ci normalnie zazdroszczę że jesteś jego posiadaczką. No ale pięknie się prezentuje i na pewno będzie Ci długo służył:)
    Po drugie zazdroszczę Ci takiej babci:) Świetny obrusik zrobiła a firaneczki są piękne. Sama bym takie chciała mieć u siebie:) Wiesz co Kasiu taki masz ten domek piękny, że chyba się do Ciebie wprowadzę:) Buziaki:*:* I czekam na kolejne nowości

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, bardzo mi miło! Goście zawsze mile widziani!!!! A domek... hm od następnych wakacji zostanie udostępniony dla chętnych.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu stół kapitalny,można na nim w mega szachy lub warcaby grać haha
      Kochana juz idę zobaczyć co tam za niespodzianka podobno mnie spotkała.
      Buziaki kochana:)

      Usuń
    2. Kurcze stół wychwaliłam a babcine dzierganie jest tak cudne ,że z wrażenia pewnie zapomniałam .Same ślicznośći :)

      Usuń
  3. Bardzo mi się ten komplet podoba Kasiu. Ja dla odmiany lubię ciemne meble. Obrus na stole wygląda fantastycznie. Masz bardzo zdolną babcię. Pozdrawiam cieplutko obie panie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mebelki piękne:)) Obrus i firaneczki cudne:)) Też chce takie..hi:)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam stare meble ! Ja z Mezem mamy fioa na punkcie antykow ! Ten stol jest cudowny wraz z tymi krzeslami i rozwiazanie z obruzem bardzo sluszny Kochana . Jest pieknie !

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz rację - stół piękny i szkoda zamalować. Ale świetnie to wszystko wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Stół fajny, ale babcia cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam bardzo podobny stół w moim białym salonie. Krzesła też pod kolor stołu. I mnie się bardzo podoba w bieli takie zestawienie drewna. Piękne babcia wykonała Ci dodatki, Pozdrawiam, iszart

    OdpowiedzUsuń
  10. Stół jest cudny i dobrze zrobiłaś, że nie zamalowałaś blatu:) babci życz dużo zdrówka, bo taka babcia to skarb:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stół jest wyjątkowy no i ze wspaniałego dębu:) gratuluję babci szydełkowego talentu :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia