poniedziałek, 8 maja 2017

W moim wiejsko - leśnym ogrodzie...

Witam Was kochani!

Dzisiaj będzie krótko, a mianowicie migawki z mojego wsiowego ogrodu. 
W literaturze ogrodniczej doczytałam, że takie ogrody - bez wielu kwiatów, z  iglakami to ogrody leśne.
Wprawdzie niedaleko lasu mieszkam, ale mój ogród nazwałabym miejscem leniwców.
Nie ma cudnych lecz pracochłonnych rabatek, byliny tylko takie, które same dają radę.
Ale najważniejsze, że jest zielono!
Zapraszam na mały spacer.


 Trawnik wyczesany, napowietrzony i zasilony nawozem.
 Mam nadzieję, że będzie piękna trawa... za jakiś czas.


 W skalniaku rozszalał się barwinek


Pierwsze koszenie za nami.


Niezapominajki niedługo zakwitną.






Miałam niczego nie kupować, ale nie wytrzymałam.
Nowe poidełko dla ptaków - ładna kamienna żaba.


Żabkowa osłonka na donicę narazie cieszy oko na stole na tarasie.

 \
Przesadzona wierzba. Wiele przeszła, bo kilka dni po zmianie miejsca wichura spowodowała zerwanie linek i drzewko przewróciło się.
Jednak daje radę - młode listki już są.


I na koniec - mój warzywnik !


Pozdrawiam prawie wiosennie
Kasia

7 komentarzy:

  1. Pomysłowe poidełko, a ja uważam ,że najwięcej czasu i pieniędzy pochłania trawnik, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak - trawnik to pożeracz czasu i pieniędzy. Pozostawiony sam sobie nawet na krótki czas natychmiast zmienia się w zaniedbane ściernisko

      Usuń
  2. Żabka zdecydowanie skradła moje serce :) Warzywniak zapowiada się obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skalniak wygląda super :) widać, że włożyłaś dużo pracy w zrobienie swojego ogrodu. Estetycznie, naprawdę mi się podoba ! Brakuje tylko teraz pięknego słońca, a jak będzie to tylko brać kubek z kawą, dobrą książkę i tam siedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. jestem zachwycona warzywnikiem

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia