niedziela, 15 stycznia 2017

Wymiankowo, robótkowo...

Witajcie w Nowym Roku!!!

Od pewnego czasu siedzę cichutko, nie odzywam się, nie komentuję tylko... oglądam i podglądam....
Dopadła mnie blogowa niemoc, co nie oznacza lenistwa w realnym życiu.

W starym roku wzięłam udział w świątecznej wymiance zorganizowanej przez Patrycję
Moją parą była Daria, od której otrzymałam fantastyczne prezenty:


Ja natomiast wysłałam Darii takie drobiazgi:


A teraz... nie rozstaję się z szydełkiem - testuje wzory jajek wielkanocnych - testy wychodzą kiepsko,  ponieważ większość wzorów nie daje pożądanego kształtu, ale o tym napiszę w innym poście.

Do białego domku przygotowałam zawieszkę na okno - szydełkowego motyla.


Tak wygląda na oknie - z zewnątrz nie jest zbyt widoczna, ale to nic, ponieważ nie ma sąsiadów, więc nikt nie będzie jej "podziwiał" hihihi.




I na koniec - zainspirowałam się przepisem Magdy  na przepyszny deser i wykombinowałam swoją wersję.
Masa serowa - przepis Magdy + pokruszone herbatniki pełnoziarniste + mus truskawkowy (zmiksowane, mrożone truskawki).

Oczywiście musiała być wersja bez owoców, ale z dodatkiem Nutelli i kakao - dla mojej córki.
PYCHA! Spróbujcie!


Pozdrawiam serdecznie

 P.S. Obecnie przygotowuję "front robót" na czas zimowego urlopu.

Kasia

6 komentarzy:

  1. Kasiu, deser wygląda równie smakowicie jak u Magdy. Czasami trzeba odpocząć od robótek, a potem wszystko wychodzi samo.:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wymianka widać udana, motylek fantastyczne w deserek mniam az ślinka cieknie .
    Powodzenia w dzierganiu jajec :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny jest ten motylek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wątpię, że ten deserek jest pyszny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna wymianka - motylek cudny :) ale smaczne pucharki ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia