niedziela, 6 marca 2016

Uwalniam tkaniny...

Witajcie serdecznie!!!

Miałam chytry plan... bo bardzo spodobała mi się akcja "Uwolnij tkaniny", dająca ogromną motywację do zagospodarowania szyciowych zasobów.


Postanowiłam przyłączyć się do akcji i wykorzystać nagromadzone resztki tkanin szyjąc poduszki.
Plan oczywiście zrealizowałam, ale w międzyczasie zabrakło mi nici...






Wyprawa do sklepu nie przewidywała dodatkowych atrakcji, ale jak w pobliżu jest ciucholand, to grzech do niego po drodze nie wstąpić, prawda??


No i jak zwykle - za całe 15 złotych kupiłam tkaniny- mięsiste bawełny bardzo dobrej jakości...



Tak więc uwalnianie tkanin z mojej szafy poskutkowało dokupieniem kolejnych kawałków..., a miejsca do gromadzenia coraz mniej....

pozdrawiam serdecznie
Kasia

12 komentarzy:

  1. Super pomysł z tą akcją :) Ja mam tak samo ja Ty ja się pozbede czegość to i tak zaraz to miejsce czymś zapełnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjna akcja :) a z tych nowych na pewno stworzysz coś fajnego przy kolejnej :) pozdrawiam, serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podusie rewelacja , ale ten Twój szmatland to jak dla mnie mega rewelacja . Takim materiałom nikt by się nie oparł. Szkoda że u mnie takiego nie ma zostawiłabym tam ostatni grosz :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. zakupy udane;) co do uwalniania tkanin to robię to dwa razy w roku przed świętami wtedy wszystkie skrawki, resztki materiałów przerabiam na kartki, a tak zakup materiałów choć raz w miesiącu wskazany;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie skomponowane kawałki materiału, podusie wspaniałe. Nowy nabytek pozwoli "uwolnić tkaniny za parę miesięcy........hehe. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne podusie uszyłaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne poszewki zdziałałaś:) Akcja uwalniania tkanin to świetny pomysł, a nowe materiały są śliczne:) Przydałby mi się w okolicy taki ciucholand, w tym, do którego najczęściej zaglądam nie ma tkanin:( Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kasiu podusie cudowne,pięknie uwolniłaś te resztki materiałowe.
    Pozdrawiam ciepluśko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne poduchy. Chyba wszystkie tak mamy - wykorzysta się część, a przybywa drugie tyle. Pozdrawiam. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. O matko, a ja już myślałam, że tylko ja tak mam, nie mogę się oprzeć pięknym tkaninom i też miejsca zaczyna brakować. Poduszki bardzo ładnie skomponowałaś.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to się "uwolniłaś" od tkanin :) A podusie wyszły Ci świetne :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia