wtorek, 29 grudnia 2015

chyba zaraziłam...

Witajcie poświątecznie!!!
Och, jak dobrze wrócić na "właściwe tory".
Dosyć leniuchowania...
Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia pozostawione pod poprzednim postem.
Pozostaję nadal w klimatach świątecznych i chwalę się bombkami moich koleżanek. 
Bo.... zaraziłam je ...., a raczej na bazie moich szydełkowych doświadczeń "przeprosiły się" z szydełkiem. 
Od października rozpoczęło się szydełkowe szaleństwo. Najpierw obszerne wyjaśnienia, potem wyszukiwanie i powielanie wzorów, w między czasie chwalenie się postępem prac i wymiana uwag. Na koniec hurtowy zakup zawieszek i stojaków do bombek.

Na pierwszy rzut - bombki Aldony. 


 Aldona przygotowała kartki świątecznie ze zdjęciami swoich bombek.




Bombki Ewy - mimo, że na zdjęciach nie widać - to powstały hurtowej ilości.
Większość z nich to świąteczne prezenty.



Święta się skończyły, a Ewa nadal będzie dziergać bombeczki, bo wiele osób docenia i bardzo lubi rękodzieło. 



Bombkowym szaleństwem zaraziła się Aneta i Dorota i Halinka, ale nie mam zdjęć ich bombeczek.

Pozdrawiam cieplutko
Kasia

9 komentarzy:

  1. Fajne jest takie wspólne dzierganie, można się wymienić wzorkami i doświadczeniami . A Bombki twoich koleżanek bardzo fajne.
    Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :-) Takie zarażanie jest dobre :-)
    Piękne bombki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie przestanę się zachwycać szydełkowymi bombeczkami! Są cudowne!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspólne dzierganie i ploteczkowanie w temacie bombek, jakże fajne doświadczenie. Tyle cudnych ozdóbek wysupłałyście, że tylko pozazdrościć, bo jeszcze usztywnienie na balonikach udokumentowane.
    Brawo Kasiu, " zarazicielko".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z roku na rok coraz bardziej podobają mi się bombki wykonane na szydełku! Są piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne są te bombeczki, wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Same cuda ! Uielbiam szydełkowe bombki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każda piękna, może i ja się zarażę? Ale to za rok, bo na razie nie mam czasu.
    Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok, mocy twórczych moc i pomysłów nieustających.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniałe no i świetnie że tak kogoś udało Ci się zarazić :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia