niedziela, 20 września 2015

ABAŻURY I ... rozwiązanie zagadki

Witajcie serdecznie!!!!

Tak w skrócie - malowanie trwa, czekamy jeszcze na wymianę trzech okien...

Pokażę Wam kolejne szydełkowe abażury. 
Aby nie było tak nudno - pokombinowałam z innym - równie prostym wzorem.
Jeszcze nie wiem, jak będzie wyglądał z zapaloną żarówką, ale jestem pełna nadziei na sukces.

Na zdjęciach gotowe z zawieszkami -  utwardzone i polakierowane suszą się na tarasie (bo niestety lakier do podłóg strasznie śmierdzi)



Wzór doskonale Wam znany.



Nowy wzór - delikatniejszy, bo zdecydowanie rzadszy.






A tutaj - migawka z samego procesu nadawnia kształtu i utwardzania wikolem.



Dawno temu na blogu "pojawiła się"zagadka.
Spośród 6 prawidłowych odpowiedzi. których udzieliły: Dusia, dekupagekini, 3nereida, Lilla Hafciarka,Czarna dama Basia Kay, ręka mojej córki wskazała na:

Elu, bardzo proszę o kontakt: kasiaagb@tlen.pl

pozdrawiam 
Kasia


13 komentarzy:

  1. Kasiu piękne abażury zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają nieziemsko! Piękne są! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow!!!!!!!!! Cuda, cuda, cuda!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne te abażury...............

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie piękne abażury, coś wspaniałego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich prac, chociaż już je widziałam w mniejszym wydaniu. Są naprawdę świetne. Pozdrawiam cieplutko.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale piękne abażury , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne! po prostu przeurocze!!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O jak ja podziwiam te Twoje abażury, są cudne, muszę kiedyś i jak spróbować taki zrobić i tylko kiedy? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Koniecznie ale KONIECZNIE pochwal się jak wyglądają ze światełkiem - moim zdaniem efekt będzie zniewalający, same abażurki są prześliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW! Powalające! Gratuluję talentu i cierpliwości - bo ta na pewno jest tu potrzebna, a mi zdecydowanie jej brak i chyba nie mogłabym doczekać się końca, no ale z drugiej strony: po Twoich pracach - widać, że warto! Piękne, piękne!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia