niedziela, 14 grudnia 2014

Przedświąteczny zryw!

Witajcie serdecznie!
Przedsiąteczny wir rozkręcił się w miom domu na całego. Jakoś tak nastąpił totalny zryw - to znaczy ja się zerwałam - jakis impuls czy jaka inna cholera mnie trafiła...
Tak więc na rozgrzewkę - szydełkowe aniołki i dzwoneczki -  bez żadnego wzoru - pełna improwizacja. Chyba wylądują na choince:


Szydełkowe bombki i gwiazdy zasiliły okno:


Po wietrzenu szaf okazało się, że jakieś spodnie i koszule zużyły się moralnie i należy im dać drugie życie, wiec przygotowałam narzutę. Wszystko w tonacji brązów i beży.
Narazie materiał skrojony i posegregowany poczeka na "po świętach".




Pozdrawiam  cieplutko!!!

Kasia

8 komentarzy:

  1. Kasiu niezła gromadka aniołków i dzwoneczków,a ta kratownica czy tez szachownica zapowiada się rewelacyjnie.
    POzdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drugie życie zapowiada się ciekawie,a aniołki cudowne.Pięknie będą się prezentować na choince.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dajesz, dajesz i widać efekty, nie ma jak ozdoby szydełkowe , cieszą i jak świetnie urozmaicają nasze drzewka ,narzuta zapowiada sie na prawdziwe dzieło , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. No szok przezyłam , jak na pełna improwizacje superasne te Anioły i dzwońce. na choinece będa super, w sumie to lubie jak chonika jest ubrana na biały jest wtedy taka zimowa.
    A z ta narzuta to rany julek jak Ci sie chciało to układac ????????? No ale powiem Ci zapowiada się świetnie. To czekam na efekt końcowy .
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna narzuta wyjdzie! :)
    A aniołkowa armia jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniołki, dzwoneczki i gwiazdki cudne:)) Narzuta będzie na pewno piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narzuta zapowiada się rewelacyjna.!.....i ja też marzę o takiej w błękitach.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia