poniedziałek, 10 listopada 2014

...drobiazgi...

Witajcie Kochani!!!!
Mimo wielkich starań, jestem zmuszona trochę ograniczyć swoją obecność w blogosferze. Mam tylko nadzieję, że nie na długo.
Uprzejmie melduję, że w białym domku trawa malowanie, wykańczanie drobiazgów - listwy przy futrynach, montaż sprzętu w łazience itp.  Oczywiście ciągle jakieś problemy - a to kołków nie ma, wkręty nie takie, złączki zabrakło, pudełko do cięcia narożników połamało się, w świeżo malowanej ścianie dziura się zrobiła... mogłabym tak bez końca wyliczać...

Ale za kilka dni - jak trochę ogarnę wnętrze, wszystko Wam pokażę.

Jeszcze nie mogę zabrać się za nic poważnego. Staram się chwilkami odpocząć przy drobnych robótkach i wymodziłam maciupeńkie obrazeczki - ramka o boku 5 cm.


Żaglowce dołączyły do obrazów - mapy świata i Europy.


Największy kłopot miałam z zamocowaniem, ale klej na goraco okazał sie w tym przypadku niezastąpiony.

pozdrawiam Kasia

P.S. Złota praca robi się!

7 komentarzy:

  1. Kasiu te mapy są cudowne, zazdroszczę bardzo:) ale i te żaglóweczki są śliczne i bardzo fajnie wyglądają w komplecie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. och ile pracy włożyłaś w te małe cuda
    nawet tło wyszywane
    podziwiam za cierpliwość
    powstał piękny komplet

    OdpowiedzUsuń
  3. Miniaturowe żaglowce urocze .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę Ci Kasieńko wytrwałości i czekam na zdjęcia całości :)
    Co do mocowania obrazków to kiedyś pan w sklepie z farbami, płytkami itp. polecił mi taśmę dwustronną piankową, ale taką grubszą i jest mega mocna! Nawet większe obrazki wyszywane wieszałam na niej i do tej pory wiszą, a przeszło już 5 lat :) Tylko.... jak się oderwie to razem ze ścianą ;) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te obrazeczki. Życzę Ci Kasiu szybkiego zakończenia remontu i zasłużonego odpoczynku w nowych, pięknych wnętrzach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te obrazeczki są przepiękne. Uwielbiam miniaturowe hafty, ale jak na razie, to same kolosy mi się trafiły, i to nimi mój blog zasypuję.
    Na czym Ty te maluszki wyszywasz?, bo jestem bardzo ciekawa.
    Zasiliłam Twoje grono obserwatorów, a bloga dodałam do ulubionych. Po odrobieniu wizyt na blogach dokładniej się "wgryzę" w Twoje posty.
    Pozdrawiam.)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam Cię serdecznie, Danusiu. Rozgość się proszę! Kanwa, której używam ma rozmiar 80 oczek na 10 cm haftu, firmy Gobelinek. Kupuje ja na allego w małych kawałkach 35 cm/46 cm. Dostępna jest w kilku kolorach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia