wtorek, 23 września 2014

Ostatnie tchnienie lata...

Witajcie Kochani!!!!!
Staram się nadrobić zaległości, pomalutku odwiedzam Wasze blogi, ale za chwilkę rozkręcę się!
LATO, cóż... skończyło sie nie tylko w kalendarzu. Roślin piekna pogoda nie oszuka. W donicach jeszcze wszystko ładnie rośnie, ale w gruncie.... lato sie skończyło!


Łyse placki na trawniku nareszcie zarosły, ale trawa już żółknie!


A tutaj mój nowy nabytek - wierzba... (jakaś tam) - listki ma pozwijane jak różyczki. 
Odżyła dopiero po wrześniowym deszczu 


Tęcza - pierwszy raz w życiu zobaczyłam całą tęczę - obydwa końce były na łące przyległej do mojej działki. Była tak wielka, ze nie udało się zrobić jednego zdjęcia


pozdrawiam jesiennie

Kasia

6 komentarzy:

  1. Tęcza piękna i to podwójna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tęcza zajebista, widziałam taką tylko raz w Karpaczu na wycieczce i też była taka wielka. A Twój ogród wygląda super nawet u progu jesieni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tęcza jest naprawdę wspaniała:) W Twoim ogrodzie zaś coraz piękniej. pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwone kwiaty w donicy, studnia i tęcza - przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pod koniec sierpnia widziałam taką tęczę ,też robiłam fotkę ,ale na jednej się nie da ująć całej tęczy,Widok cudowny i jest niezłym rarytasem dla oczu.
    Buziaki Kasiula:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia pięknych miejsc :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia