poniedziałek, 26 maja 2014

Ogrodowe cuda...

Witajcie kochani!
Czasu brak, obowiązków pełne wiadro, upalnie i ciężko... Po 10 godzinach w pracy szału nie bedzie...
Ale pokaże Wam kilka szczegółów z mojego ogrodu. Przeszłam już etap nasadzeń roślinami jednorocznymi, przerobiłam skalniak. Od dwóch lat wprowadzam zmiany w myśl zasady: ogród do odpoczynku, nie do roboty! Wprowadzam byliny i krzewy ozdobne, które jeszcze nie kwitną.
I tak na sporej powierzchni aranżuje różności. Popatrzcie:
 Wiata na samochód - z jednej strony murowana ściana aż sie prosiła, aby ją jakoś zagospodarować.


W kącie pomalowany sosnowy konar z malutką budką lęgową i dobrym kuszkiem z latarenką.

Zegar słoneczny, pilnowany przez wróbelki.

 Pracowite mrówki w towarzystwie żółwia pilnują pelargonii.


Pelargonie i lobelie w towarzystwie motyli.


Niestety mój ogród w tym roku nie będzie dopieszczony ze wzgledu na brak czasu.
 Muszę się zajać ogrodem przy moim małym, białym domku. 
Co z tego wyjdzie... czas pokaże!

6 komentarzy:

  1. Fajnie kasiu w tym Twoim ogródeczku , tak klimatyczniei przytulnie.]]
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Aniu. Jednak jak tak patrzę na zdjęcia, to nie oddają one nawet połowy uroku.
    pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł z tymi ptakami na ścianie.
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykły ogród :) inny niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie Ci idzie! Trzymam kciuki za kolejne poczynania :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia