czwartek, 22 maja 2014

Kolejna literka gotowa...

Witajcie  serdecznie!
W końcu i u mnie jest ciepło, a nawet gorąco. Niestety mam mało czasu, dlatego postępy mojego szaleństwa są niewielkie. Udało się wyszyć kolejną literkę. Płot również skończony (czekamy tylko na bramę i bramiki). Wybaczcie, że nie pokazuję zdjęć mojego małego domku, ale mąż nie pozwala.... bo roboty nieskończonej się nie pokazuje. Tak więc dopiero za jakiś czas... jak będą podłogi gotowe i łazienka skończona będę się chwalić.
Pomysł na świecznik mam, ale realizacja musi poczekać jeszcze kilka dni..



 Kasia

5 komentarzy:

  1. Ale te literki są śliczne, juz bym zobaczyła podusie. A widok na płot a zwłaszca to co na huryzoncie jest śliczny Tez bym chciała tam miec domek !!!. Ciekawa jestem co wymyśliłaś z tym świecznikiem.
    Pozdrówka serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie ze względu na ten widok kupiliśmy działkę. To miejsce oczrowało nas, mimo, że teren trudny bo spory stok pagórka gliniastego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Haft super, a widok piękny, wcale się nie dziwię ,że Jesteście tak zafascynowani ,ściskam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiekny haft !!! Doslownie cudowny ! Jestem ciekawa Twojego swidcznika Kasiu , ja juz swoj skonczylam. Tylko ostatnie poprawki i zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudeńka nam pokazujesz,literki urocze i widać ile pracy w nie wkładasz,aj chyba nie maiałabym tyle cierpliwości:)Pozdraiwam:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziekuję za każe słowo...
Pozdrawiam Kasia